Witaj w 5 lekcji kursu Szybkiej Nauki Języka!

Jeśli sumiennie wykonywałeś zadania z poprzednich lekcji – wiesz już dobrze jakie są motywy Twojej nauki, obrałeś sobie cele językowe oraz dokonałeś przeglądu swojego tygodnia i określiłeś czas w ciągu dnia jaki poświecisz na 3 sesje – nauki, powtórkową i improwizowaną.

I właściwie moglibyśmy już przechodzić do porad bezpośrednio związanych z samym procesem nauki, ale to co dzieje się w ostatnich tygodniach na Świecie skłoniło mnie do umieszczenia zawczasu jednej bardzo ważnej lekcji na temat kryzysu.

Z kryzysem jest jak z zimą i drogowcami – co roku wiedzą, że nadejdzie i co roku są nią zaskoczeni

WSZYSTKO PŁYNIE

Jak powiedział przywołany przez Towarzysza Gomółkę komunistyczny uczony Pan Tarej (nie mylić z grecką sentencją „pantha rhei”) – wszystko płynie. Po nocy przychodzi dzień, po wiośnie – lato, po pracy – odpoczynek, po haju – depresja, po wzrostach – spadki, po okresie dobrej koniunktury – recesja. Jedyne co stałe to zmiana, a jedyne co pewne to śmierć i podatki.

Doświadczeni tą sinusoidalną rzeczywistością nie powinniśmy więc być zaskoczeni, że przychodzą gorsze czasy, kryzys, spowolnienie, smutek, spadek entuzjazmu, wypalenie etc. Dają one jednak nadzieję na lepsze jutro, bo kwitnąca wiosna nie byłaby taka piękna, gdyby nie przychodziła po szarej zimie.

To co w moim przekonaniu jest najgroźniejsze w tym schemacie, to dopuszczenie do zbyt dużej amplitudy wahań. Nieznaczne wahania – raz lepiej, raz gorzej – to natura życia. Gdy jednak doprowadzi się do sytuacji w której negatywne zawirowania uderzają tak mocno, że trudno się podnieść – zaczyna być niebezpiecznie.

By tak się nie stało – należy zawczasu przygotować się na to co nieuniknione. W kontekście gospodarczym – można budować poduszkę finansową, która pozwoli przetrwać trudniejsze miesiące, dywersyfikować aktywa, starać się posiadać kilka źródeł przychodu, etc.

PRZYGOTUJ SIĘ NA KRYZYS

Zapewne wielokrotnie doświadczałeś sytuacji, w której pierwotny entuzjazm językowy szybko ulatywał, kiedy przerywałeś na kilka dni/tygodni naukę by potem zaczynać od początku, kiedy wielokrotnie mimo najszczerszych chęci – nie poszedłeś na zajęcia z języka, odwołałeś korepetycje, nie wykonałeś zaplanowanej sesji językowej, etc.

Tak jak wyjaśniłem w lekcji 3 – aby uzyskać naprawdę szybkie rezultaty w nauce języka, kluczowa jest nauka codziennie. Kilkudniowe przerwy, zaniedbywanie sesji powtórkowych, nauka od zrywu do zrywu będą miały duże negatywne konsekwencje – więc zawczasu musimy opracować strategię, aby takie sytuacje się nie przydarzały.

Jeśli człowiek oczyści sobie drogę do sukcesu osiągnie go bez problemu 

(Gary Keller „Jedna Rzecz”)

Tak naprawdę w poprzednich lekcjach poznałeś już kilka sposobów na stworzenie swojej antykryzysowej tarczy. Przypomnijmy je sobie! (wiesz już przecież po lekcji 3, że częste odwoływanie się do tego co mamy w pamięci pomaga ugruntować wiedzę na dłużej:

Przygotuj silne powody dla których się uczysz (lekcja 1)

Znany bloger od zarządzania finansami osobistymi Michał Szafrański (jeśli nie znasz go – serdecznie polecam Ci jego wpisy), który na prowadzeniu bloga zarobił już ponad 7 mln złotych  w książce „Zaufanie waluta przyszłości” opowiada swoją historię z blogowaniem i trudnych momentach. Napisał on:

Przygotowanie sobie zestawu odpowiedzi na pytanie „dlaczego coś robię?” pomagało mi przetrwać gorsze momenty i chwile zwątpienia (Michał Szafrański)

Wyciągnij wnioski z tej refleksji i zrób podobnie!

Oczyść sobie drogę (lekcja 4)

Ustalenie rutyny dnia i zaplanowanie sesji językowych w odpowiedniej części dnia:

  • w dobrej energii
  • gdy jesteś najedzony
  • gdy jest małe prawdopodobieństwo, że ktoś Ci przeszkodzi
  • w komfortowych warunkach

pozwoli Ci uniknąć sytuacji, w której słaniasz się na nogach i nie chce Ci się usiąść do języka lub w czasie w którym często ktoś Cię próbuje wyciągnąć na piwo.

Ustal stały czasu nauki (lekcja 4)

Nie dawaj sobie powodów do dyskutowania ze sobą i zastanawiania się ile pouczysz się dziś. Ustaliłeś to raz i koniec dyskusji – nastaw budzik na czas sesji i poświęć się całkowicie nauce nie myśląc ciągle czy masz dziś siłę,  czy może porobić coś innego itp.

Rutyna jest jednym z największych narzędzi do pokonywania przeszkód – jak masz schemat postępowania nie musisz codziennie poświęcać czasu na ustalanie priorytetów. Trzymając się rutyny zwalniasz część zasobów umysłowych (Greg McKeown „Esencjalista”)

W tym punkcie chciałbym wspomnieć jeszcze o jednej kwestii. Niektórzy mogą zastanawiać się czy nie lepiej ustalić sobie na dany dzień przerobienie jakiegoś materiału – np. 1 strony z książki, 1 lekcji z portalu do nauki języków itp, tak by do szybszej nauki motywowało nas to, że jak będziemy bardziej skupieni – to szybciej skończymy sesje. W mojej opinii jest to niebezpieczne. Sam kiedyś stosowałem tą metodę, ale zauważyłem, że przez to często robiłem lekcję „po łebkach” i oszukiwałem się, że przerobiłem dany materiał. Jeśli natomiast masz zawsze określoną ilość czasu to nie musisz pędzić jak szalony. Ważniejsza jest jakość. I tak wiesz, że jak spróbujesz iść na skróty to sesja będzie trwała tyle samo – więc nie będziesz miał takich pokus.

PRZYGOTUJ SIĘ NA SABOTAŻ ROZPOCZĘCIA

Super! Czyli jeśli wykonałeś zadania z poprzedniej lekcji to już kilka elementów tarczy antykryzysowej masz gotowych.

Kto rano zastanawia się jakie ubrać buty do joggingu, jaki odcinek dziś przebiec ten nigdy nie wyruszy.

(Herman Scherer „Dzieci szczęścia”)

Jeśli chodzisz na siłownie, albo biegasz to wiesz, że najtrudniejsze w tym sporcie jest założyć buty i wyjść z domu. Jak już się zacznie ćwiczyć to już jakoś idzie, a nawet zaczyna być przyjemnie tak, że  może ostatecznie zdecydujesz się biegać dłużej niż pierwotnie zakładałeś. Z językiem jest podobnie. Warto więc przygotować się na „sabotaż rozpoczęcia”. Jak go pokonasz – to potem już pójdzie z górki.

Im bardziej inteligentny człowiek tym bardziej wyrafinowane wymówki

(Herman Scherer „Dzieci szczęścia”)

Zaplanuj naukę na cały tydzień

Jeśli siadasz do sesji językowej i zaczynasz przeglądać Youtube w poszukiwaniu nowego, jeszcze lepszego kanału do nauki języka – to prawdopodobnie skończy się na oglądaniu filmiku o kotkach, który wyskoczy Ci w proponowanych (zakładam, że każdy lubi śmieszne filmiki z kotkami.. ja lubię :))

Planowanie to sprowadzanie przyszłości w teraźniejszość aby można było się nią zająć już teraz

(Alan Lakein)

Jak przychodzi czas sesji to otwierasz swój kajecik lub excel i sprawdzasz jaki dokładnie materiał przewidziany jest na dziś – i to właśnie robisz. Nie dyskutujesz i nie myślisz czy to jest najwłaściwsze na ten moment. Takimi dylematami zajmujesz się na „sesjach strategicznych” i „sesjach planistycznych”. Powiemy sobie o nich więcej pod koniec kursu kiedy przejdziemy do omawiania tego jak powinien wyglądać idealny miesiąc, tydzień i dzień nauki.

Ogranicz liczbę materiałów do nauki

W dzisiejszych czasach Internetu i zalewu informacji wiele osób cierpi na syndrom FOMO („fear of missing out” – strach przed tym, że coś nas ominie). Może on dotyczyć również nauki języka. Wiele osób szuka świętego graala metod i materiałów do nauki. Skacze z kwiatka na kwiatek jeśli chodzi o książki, kanały w Internecie, blogi, etc. sądząc, że im lepsza książka tym lepiej się nauczą.

Kiedy wybór opcji jest większy niż liczba palców u ręki – za dużo 

(Herman Scherer „Myślenie jest głupie”)

Wybierz kilka pozycji – by zapewnić pewną dywersyfikację i różnorodność – i trzymaj się ich! Mózg nie lubi podejmować decyzji za dużo. Męczy go to. Jeśli będziesz dawał sobie za duży wybór – często więcej czasu poświęcisz na wybór materiału do nauki niż na naukę.

Monitoruj swoje upadki

Jeśli zdarzy Ci się ominąć którąś z zaplanowanych sesji językowych – postaraj się zatrzymać na chwilę i zastanowić co było tego powodem. Zapisuj to. Może ktoś akurat zadzwonił, może była jakaś nagła sytuacja, może byłeś zmęczony, a może nie przygotowałeś wcześniej materiałów i nie wiedziałeś co jest do zrobienia.

Jeśli będziesz monitorował te sytuacje, na sesji strategicznej będziesz w stanie wyciągnąć wnioski i na przykład przesunąć terminy sesji, albo lepiej się do nich przygotowywać na przyszłość

Zorganizuj logistykę tak, aby mieć jak najmniej punktów tarcia a jak najwięcej punktów podparcia

Zorganizuj miejsce nauki tak, aby mieć jak najmniej utrudnień i punktów oporu:

  • Niech książka i zeszyt będzie tuż pod ręką. Nie chowaj go na najwyższą półkę bo nie będzie Ci się chciało wstawać.
  • Niech aplikacja do powtórek słówek będzie na stronie startowej telefonu
  • Zainstaluj aplikację do nawyków – ustal budzik na telefonie kiedy jest czas Twojej sesji
  • Zgraj nagrania na telefon, żeby mieć do nich dostęp w autobusie czy tramwaju, kup drugie słuchawki i noś je zawsze w kurtce
  • (…)

Eh.. mimo, że po pierwszych wpisach stwierdziłem, że za długie są te lekcje – to po raz kolejny strasznie się rozpisałem.. Więc już dość.

ZADANIE NA DZIŚ!

  1. Zastanów się jakie stosujesz sabotaże i co najczęściej powodowało przerwy w Twoim procesie nauki
  2. Może Ty masz ciekawe pomysły i sprawdzone metody jak przygotować się na spadek motywacji, wypalenie językowe, sabotaż rozpoczęcia? Podziel się nimi w komentarzu!