Artykuł wyjaśnia, kiedy wprowadzono zdalne nauczanie w polskich szkołach w przeszłości oraz jakie są aktualne przepisy dotyczące jego stosowania. Dowiesz się, kto i w jakich okolicznościach może podjąć decyzję o przejściu na ten tryb nauki w roku szkolnym 2025/2026 i w kolejnych latach.
Zdalne nauczanie w szkołach: lokalne decyzje zamiast ogólnopolskich zarządzeń
- Pierwsze ogólnopolskie nauczanie zdalne wprowadzono formalnie 25 marca 2020 roku z powodu pandemii COVID-19.
- Obecnie decyzje o nauce zdalnej podejmowane są lokalnie, a nie centralnie.
- Dyrektor szkoły może wprowadzić naukę zdalną po uzyskaniu zgody organu prowadzącego i pozytywnej opinii Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego.
- Główne powody to zagrożenie epidemiczne lub inne zdarzenia zagrażające zdrowiu bądź życiu uczniów (np. ekstremalne warunki pogodowe, awarie).
- Ministerstwo Edukacji nie planuje systemowego, ogólnokrajowego powrotu do nauki zdalnej.

Zdalne nauczanie w szkołach: historyczne początki i aktualne zasady
Pamiętam doskonale ten czas, kiedy po raz pierwszy w historii polskiej edukacji musieliśmy zmierzyć się z wyzwaniem nauczania na odległość. To było 12 marca 2020 roku, kiedy decyzją rządu zawieszono zajęcia stacjonarne we wszystkich placówkach oświatowych w Polsce. Powodem była oczywiście rozwijająca się pandemia COVID-19. Początkowo był to okres przejściowy, ale już 25 marca 2020 roku weszło w życie rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej, które formalnie wprowadziło obowiązek prowadzenia nauczania na odległość. To właśnie tę datę należy uznać za oficjalny początek ogólnopolskiego zdalnego nauczania.Od tamtej pory, przez kolejne dwa lata, nauka zdalna lub hybrydowa była wprowadzana i odwoływana wielokrotnie, w zależności od dynamicznie zmieniającej się sytuacji epidemicznej w kraju i w poszczególnych regionach. Był to czas intensywnej nauki i adaptacji dla całej społeczności szkolnej uczniów, rodziców i nauczycieli. Dziś, choć pandemia ustąpiła, doświadczenia te ukształtowały obecne podejście do możliwości stosowania nauki zdalnej.
Kto i kiedy decyduje o nauce zdalnej w roku szkolnym 2025/2026?
Obecnie podejście do nauczania zdalnego uległo fundamentalnej zmianie. Nie ma już mowy o centralnych, ogólnopolskich decyzjach, które z dnia na dzień zamykałyby wszystkie szkoły. Zamiast tego, decyzje o wprowadzeniu nauki zdalnej podejmowane są na poziomie lokalnym, co moim zdaniem jest znacznie bardziej elastyczne i odpowiada na realne potrzeby danej społeczności.
Kluczową postacią w tym procesie jest dyrektor szkoły. To on, zgodnie z art. 125a Prawa Oświatowego, ma możliwość zawieszenia zajęć stacjonarnych i wprowadzenia nauki zdalnej. Aby jednak tak się stało, musi spełnić dwa podstawowe warunki: uzyskać zgodę organu prowadzącego szkołę (najczęściej jest to gmina lub powiat) oraz otrzymać pozytywną opinię Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego. To zabezpieczenie ma zapewnić, że decyzja jest oparta na rzetelnej analizie sytuacji i jest w pełni uzasadniona.Kiedy szkoła może przejść na tryb zdalny? Analiza przepisów
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, wprowadzenie nauki zdalnej jest możliwe tylko w ściśle określonych sytuacjach, które zagrażają zdrowiu lub życiu uczniów. To ważne, aby pamiętać, że nie jest to narzędzie do swobodnego stosowania, a raczej środek nadzwyczajny. Oto główne powody, dla których dyrektor szkoły, po spełnieniu formalności, może zdecydować o przejściu na tryb zdalny:
- Zagrożenie epidemiczne: Jest to najczęściej przywoływany powód. Może to być lokalny wzrost zachorowań na grypę, inne wirusy, czy, w skrajnym przypadku, powrót poważnego zagrożenia epidemicznego. Wysoka absencja uczniów z powodu choroby może być sygnałem do rozważenia tego kroku, ale zawsze w kontekście opinii Sanepidu o realnym zagrożeniu.
- Ekstremalne warunki pogodowe: Silne mrozy, obfite opady śniegu uniemożliwiające bezpieczny dojazd do szkoły, czy też fale upałów, które sprawiają, że warunki w klasach stają się niebezpieczne dla zdrowia, mogą być podstawą do czasowego zawieszenia zajęć stacjonarnych.
- Awarie w budynku szkolnym: Poważne awarie instalacji (np. ogrzewania, wodociągowej, elektrycznej), które uniemożliwiają bezpieczne i higieniczne prowadzenie zajęć, również kwalifikują się jako powód do wprowadzenia nauki zdalnej.
- Inne zdarzenia zagrażające zdrowiu lub życiu: Do tej kategorii można zaliczyć na przykład alarmy smogowe, skażenia środowiska, czy inne nieprzewidziane sytuacje kryzysowe, które stwarzają bezpośrednie zagrożenie dla uczniów i pracowników szkoły.

Zdalne nauczanie dziś: wnioski z pandemii i wyzwania
Kiedy porównuję gotowość szkół do nauczania zdalnego w 2020 roku z tym, co mamy dziś, widzę ogromny postęp. Wtedy wiele placówek było zaskoczonych i musiało działać ad hoc, często z improwizowanymi rozwiązaniami. Dziś szkoły są znacznie lepiej przygotowane pod względem technologicznym. Większość posiada platformy edukacyjne, sprzęt komputerowy dla nauczycieli, a często i dla uczniów. Nauczyciele zdobyli cenne doświadczenie w prowadzeniu lekcji online, a uczniowie oswoili się z cyfrowymi narzędziami. To zdecydowanie ułatwia ewentualne, lokalne przejścia na tryb zdalny.
Mimo postępów, nadal pozostają wyzwania. Nie wszystkie rodziny mają równy dostęp do odpowiedniego sprzętu komputerowego czy stabilnego łącza internetowego, co może prowadzić do pogłębiania się nierówności edukacyjnych. Motywacja uczniów do samodzielnej pracy w domu, a także utrzymanie ich zaangażowania podczas lekcji online, to kolejne aspekty, które wymagają ciągłej uwagi i poszukiwania nowych metod. To kwestie, nad którymi jako eksperci w dziedzinie edukacji nieustannie się pochylamy.
Doświadczenia pandemii nauczyły nas również, jak ważny jest dobrostan psychiczny uczniów. Długotrwała izolacja i brak bezpośrednich kontaktów rówieśniczych miały negatywny wpływ na wielu młodych ludzi. Dlatego obecne podejście do nauczania zdalnego kładzie nacisk na jego tymczasowy i wyjątkowy charakter, starając się minimalizować ryzyko powtórzenia negatywnych skutków dla zdrowia psychicznego i społecznego dzieci i młodzieży.
Przeczytaj również: Jak zdobyć kwalifikacje do nauczania angielskiego? Pełny poradnik.
Czy wróci ogólnopolska nauka zdalna? Stanowisko Ministerstwa Edukacji
Oficjalne stanowisko Ministerstwa Edukacji jest jasne: nie ma planów systemowego, ogólnokrajowego powrotu do nauki zdalnej. Podkreśla się, że jest to rozwiązanie wyjątkowe, które może być stosowane jedynie lokalnie i w pełni uzasadnionych przypadkach, takich jak poważne zagrożenie epidemiczne czy inne sytuacje kryzysowe. Ministerstwo konsekwentnie stawia na edukację stacjonarną, uznając ją za najbardziej efektywną i sprzyjającą wszechstronnemu rozwojowi uczniów. Oczywiście, w przypadku powrotu poważnego zagrożenia epidemicznego na dużą skalę, scenariusz ogólnopolskiej nauki zdalnej mógłby zostać ponownie rozważony, ale na ten moment nie ma ku temu żadnych przesłanek.
Co to oznacza dla rodziców i uczniów w obecnych realiach? Musimy być przygotowani na to, że decyzje o ewentualnym przejściu na naukę zdalną będą podejmowane na poziomie dyrektora szkoły, w porozumieniu z organem prowadzącym i Sanepidem. Nie należy oczekiwać centralnych zarządzeń. Nauka zdalna, jeśli zostanie wprowadzona, będzie miała charakter tymczasowy i lokalny, a jej celem będzie przede wszystkim ochrona zdrowia i życia dzieci. Warto być na bieżąco z komunikatami ze swojej szkoły i lokalnych władz, aby w razie potrzeby szybko dostosować się do zmieniającej się sytuacji.
